Motolublin.pl Strona Główna
 FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Album | Rejestracja Profil | Zaloguj 

Poprzedni temat «» Następny temat
Gdzie zakładać instalację gazową w Lbn?
Autor Wiadomość
pawela 


Auto: BMW 330i Touring
Pomógł: 3 razy
Wiek: 30
Dołączył: 26 Sty 2009
Skąd: Lublin-LSM
Wysłany: Pon 13 Sty, 2014   

Tashi działa tak ze zaklada gaz i bierze kase. I niekoniecznie poprawnie zalozy. Na tym koniec, dalej martw sie sam. Obsluga posprzedazna nie istnieje, nie ma czasu na obowiazkowe gwarancyjne serwisy, bo ciagle zaklada nowe instalacje. Nie daj Bóg, jak coś sie krzaczy bo zostajesz z ręką w nocniku. To smieszne ze od 7 miesiecy znajomy nie moze sie z nim umowic, a jak juz jest termin to czeka sie kilka h na placui slyszy, ze nie da dzis rady, mimo umowienia. Slyszalem to od paru osob ale i sam doświadczyłem. Osobiscie wszedlbym juz na droge sądowa, jak sie sprawa rozwiąże, czas pokaże
_________________

 
 
 
misiek 
Lokalny patriota


Zaproszone osoby: 69
Auto: vag
Pomógł: 8 razy
Wiek: 31
Dołączył: 19 Sie 2007
Skąd: Lublin
Wysłany: Pon 13 Sty, 2014   

pawela napisał/a:
Tashi działa tak ze zaklada gaz i bierze kase. I niekoniecznie poprawnie zalozy. Na tym koniec, dalej martw sie sam. Obsluga posprzedazna nie istnieje, nie ma czasu na obowiazkowe gwarancyjne serwisy, bo ciagle zaklada nowe instalacje. Nie daj Bóg, jak coś sie krzaczy bo zostajesz z ręką w nocniku. To smieszne ze od 7 miesiecy znajomy nie moze sie z nim umowic, a jak juz jest termin to czeka sie kilka h na placui slyszy, ze nie da dzis rady, mimo umowienia. Slyszalem to od paru osob ale i sam doświadczyłem. Osobiscie wszedlbym juz na droge sądowa, jak sie sprawa rozwiąże, czas pokaże

Raczysz zartowac chyba, albo Twoj znajomy Ci bajek naopowiadal.
ps. nie mam zadnego interesu stawac w Ich obronie..
 
 
 
kszyma 


Auto: Laguna II 3.0 V6
Pomógł: 1 raz
Wiek: 31
Dołączył: 03 Cze 2012
Skąd: Turka
Wysłany: Pon 13 Sty, 2014   

Ja gaz zakładałem jeszcze nie będąc na motolublinie, i nigdy nie było problemów z regulacjami, przeglądami, a jak na drugi przegląd przywiozłem lalkę na lawecie to przy okazji naprawili tą "drobną usterkę" :D Owszem zawsze zostawiałem auto dzień wcześniej ze względu na to że musi 6h stygnąć żeby się dało go dotknąć. Ale następnego dnia po pracy zawsze auto było gotowe.

Co do Rogowskiego, chcąc się umówić na montaż we wrześniu (początek) 2012, podał mi najbliższy termin na luty 2013, i cenę z kosmosu. Owszem jest dobry,ale jak na każdy następny przegląd miałbym przewidzieć kiedy i umawiać się 3 miesiące wcześniej to słaba opcja. Poza tym który gaziarz dba o usługi posprzedażowe?

Słyszałem jeszcze dobre opinie o SOL CAR na lotniczej.
_________________
PRAWDZIWA JAZDA ZACZYNA SIĘ TAM GDZIE W DIESLU KOŃCZĄ SIĘ OBROTY..
 
 
baaaartus 

Auto: syncro
Pomógł: 1 raz
Wiek: 27
Dołączył: 22 Gru 2007
Skąd: Świdnik
Wysłany: Pon 13 Sty, 2014   

A ja polecam RODANSERWIN na firlejowskiej :D:
_________________
vw-passat.pl
 
 
 
lubelak 


Auto: Audi S8
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 29 Mar 2011
Wysłany: Pon 13 Sty, 2014   

Tashi zakładał mi gaz w S8 i wszystko gra. Zależało mi na estetyce i temat ogarnięty że pod maską nie widać że gaz założony, spadków mocy nie odczuwam więc POLECAM. Ostatnio Kolega zakładał gaz w saabie 9-3 2.0 turbo i też zadowolony. Moim zdaniem p. Rogowski przegina z cenami i nie chowa wszystkiego pod maską jak Tashi
_________________
Pranie tapicerek :) -> http://motolublin.pl/viewtopic.php?t=4385

http://opel-lublin.pl
 
 
Driv3rrrr 


Auto: Jaguar S-Type
Pomógł: 7 razy
Wiek: 25
Dołączył: 07 Gru 2012
Skąd: Niedrzwica/Lublin
Wysłany: Pon 13 Sty, 2014   

pawela napisał/a:
Tashi działa tak ze zaklada gaz i bierze kase. I niekoniecznie poprawnie zalozy. Na tym koniec, dalej martw sie sam. Obsluga posprzedazna nie istnieje, nie ma czasu na obowiazkowe gwarancyjne serwisy, bo ciagle zaklada nowe instalacje. Nie daj Bóg, jak coś sie krzaczy bo zostajesz z ręką w nocniku. To smieszne ze od 7 miesiecy znajomy nie moze sie z nim umowic, a jak juz jest termin to czeka sie kilka h na placui slyszy, ze nie da dzis rady, mimo umowienia. Slyszalem to od paru osob ale i sam doświadczyłem. Osobiscie wszedlbym juz na droge sądowa, jak sie sprawa rozwiąże, czas pokaże



Po raz kolejny x2.
Ja ze swoim sztruclem pojechałem, bo mi kumpel polecił. No tak na szybko to cóż...wiadomo nikt nic nie zrobi. Kazał zadzwonić za tydzień, no więc zadzwoniłem, umówiliśmy się na dany dzień i godzinę. Po czym przyjeżdżam...."szefa" nie ma i słyszę od pracownika: przyjedź za 2 godziny. Przyjeżdżam - "szef" jest jednakże usłyszałem, że sie ze mną nie umawiał i rozmowy nie pamięta itp. itd.

Także no słowny od cholery....
 
 
tashi 

Auto: BMW&Mr2
Pomógł: 1 raz
Wiek: 32
Dołączył: 04 Gru 2007
Skąd: LBN
Wysłany: Pon 13 Sty, 2014   

pawela napisał/a:
Tashi działa tak ze zaklada gaz i bierze kase. I niekoniecznie poprawnie zalozy. Na tym koniec, dalej martw sie sam. Obsluga posprzedazna nie istnieje, nie ma czasu na obowiazkowe gwarancyjne serwisy, bo ciagle zaklada nowe instalacje. Nie daj Bóg, jak coś sie krzaczy bo zostajesz z ręką w nocniku. To smieszne ze od 7 miesiecy znajomy nie moze sie z nim umowic, a jak juz jest termin to czeka sie kilka h na placui slyszy, ze nie da dzis rady, mimo umowienia. Slyszalem to od paru osob ale i sam doświadczyłem. Osobiscie wszedlbym juz na droge sądowa, jak sie sprawa rozwiąże, czas pokaże


Przypadkiem wpadłem na temat. Jako że od dawna jestem na tym forum i w zasadzie tylko na to forum od czasu do czasu zajrzę (z braku czasu) to byłbym wdzięczny za rozwinięcie wypowiedzi. Owszem bywają okresy że jest młyn i robią się kolejki - przed świętami czy długimi weekendami + był bardzo krótki okres że robiłem wszystko sam przez ok 1 mies bo się posypała ekipa ale to już dawno ogarnięte.
1) Co masz na myśli - niekoniecznie poprawnie założy - to mnie najbardziej interesuje - czyli co gdzie kiedy
2) Obsługa po sprzedażowa nie istnieje? - nie wiem o czym piszesz -> nie dość że rozwiązuje wszystkie problemy z gazem to i diagnozuję/naprawiam benzynę jeśli coś na gazie nie jest tip top - nigdy nie odsyłam z tekstem "to nie wina gazu" co jest normą u konkurencji. Więc znowu jakieś konkretne przykłady?
3) Namiary na tego znajomego bardzo poproszę
Nie jest mi wiadomo o jakimkolwiek aucie montowanym u mnie które by nie jeździło poprawnie na lpg ani o kimkolwiek kto chciałby wchodzić ze mną na drogę sądową. Codziennie naprawiam 2-3 auta robione u konkurencji a auta robione u mnie są priorytetem - jeśli auto nie jest w stanie poprawnie jeździć na LPG zawsze może przyjechać i jest od ręki przywrócone do życia -> warunek telefon godz wcześniej o czym każdego od jakiegoś czasu uprzedzam a i tak każdy zajeżdża "przy okazji" i stąd kolejki -> tak wychodzi jak ogarnia się samemu. Nikt dłużej jak godzinę na mnie nie czeka - jeśli komuś zależy na czasie to zostawia rano i ma na popołudnie. Podsumowując nie raz się zrobi kolejka przed warsztatem ale to właśnie dlatego że auta są serwisowane a nie zbywane, przez to że jak ktoś przyjedzie z ulicy to zawsze spojrzę co i jak a głównie przez to że mało kto przyjeżdża dokładnie na umówioną godzinę (bo korki) jak i ciężko jest oszacować ile zajmie odnalezienie problemu po przyczynach podanych przez tel - nie chcesz czekać - zostawiasz, czekasz na telefon jak będzie gotowe.
Pomijam fakt że od ponad roku jestem autoryzowanym serwisem Staga (a tylko to montuję) i montując u mnie masz prawo do pełnego serwisu na terenie całej polski (prawie 100 serwisów). Jedynym permanentnie olewanym klientem jest właściciel pewnego Mitsubishi na co sobie w 100% zasłużył i jeśli to jego masz na myśli to już na pw. Nie pamiętam z jakim problemem u mnie byłeś - na pewno nie ze Stagiem bo byłoby załatwione od ręki jak i nie przypominam sobie żebyś u mnie jakiekolwiek auto gazował więc byłbym wdzięczny za rzeczową odpowiedz bo trochę mnie pomówiłeś brzydko ;)
Konstruktywna krytyka zawsze tylko na +
Może wrzucisz zdjęcia swojego idealnego montażu a ja wrzucę dokładnie takiego samego auta jak Twoje zrobionego przez mnie w zeszłym tygodniu?

lubelak napisał/a:
Tashi zakładał mi gaz w S8 i wszystko gra. Zależało mi na estetyce i temat ogarnięty że pod maską nie widać że gaz założony, spadków mocy nie odczuwam więc POLECAM. Ostatnio Kolega zakładał gaz w saabie 9-3 2.0 turbo i też zadowolony. Moim zdaniem p. Rogowski przegina z cenami i nie chowa wszystkiego pod maską jak Tashi


Dzięki za pozytywną opinię zwłaszcza że auto bardzo wymagające. Stanę jednak trochę w obronie konkurencji (p.Adama Rogowskiego). Ceny ma jakie ma bo ma taką a nie inną kolejkę właśnie a dzięki takim cenom zapewne ma czas dla każdego i u niego nikt pewnie nie będzie narzekał że musi czekać na placu. Chowanie ma swoich zwolenników (w tym mnie jeśli auto jest tego "warte") jak i przeciwników gdyż nieraz zdecydowanie utrudnia serwis - nigdy nie widziałem "druciarskiego" montażu z tego warsztatu za to z niektórych polecanych w poprzednich postach warsztatów i owszem a estetyka rzecz względna.

Driv3rrrr napisał/a:

Po raz kolejny x2.
Ja ze swoim sztruclem pojechałem, bo mi kumpel polecił. No tak na szybko to cóż...wiadomo nikt nic nie zrobi. Kazał zadzwonić za tydzień, no więc zadzwoniłem, umówiliśmy się na dany dzień i godzinę. Po czym przyjeżdżam...."szefa" nie ma i słyszę od pracownika: przyjedź za 2 godziny. Przyjeżdżam - "szef" jest jednakże usłyszałem, że sie ze mną nie umawiał i rozmowy nie pamięta itp. itd.

Także no słowny od cholery....


Pamiętam tą sytuację - i nie wykluczam że faktycznie zapomniałem o tym że się z Tobą umawiałem - nigdy nie byłem za specjalnie zorganizowany więc jak przyszło mi ogarniać wszystko samemu to wyszło kilka (dosłownie kilka) takich sytuacji -> wnioski wyciągnięte od tamtej porty wszystko co umówione ląduje w kalendarzu z nr telefonu. Nie pamiętam co tam miałeś pod maską ale na pewno nie był to Stag bo byłby zrobiony od ręki jak i kolejny wniosek - w okresach wzmożonego obłożenia "nie przyjmuje" instalacji innych niż Stag - z racji że znam je gorzej często schodzi mi się z nimi dużo dłużej i wtedy odsyłam do konkurencji która daną markę instaluje. W ramach przeprosin mogę Ci zaoferować darmowy przegląd z wymianą filtrów jeśli kiedyś będziesz miał taką potrzebę - zwłaszcza jeśli będzie to instalacja oparta o Staga. Jeszcze raz napiszę że ciężko jest ogarniać wszystko samemu a jeszcze ciężej znaleźć kogoś do współpracy kto ogarniałby na zadowalającym mnie poziomie - nie mniej obecnie jestem całkiem nieźle zorganizowany więc przy minimum cierpliwości satysfakcja gwarantowana :) .
_________________
WARSZTATOWNIA
793161085
 
 
Driv3rrrr 


Auto: Jaguar S-Type
Pomógł: 7 razy
Wiek: 25
Dołączył: 07 Gru 2012
Skąd: Niedrzwica/Lublin
Wysłany: Pon 13 Sty, 2014   

No akurat u mnie Stag ISA2 siedzi :) . Obrażalski nie jestem więc może skorzystam z usług
 
 
Steri 


Auto: 2.7 V6 BiTurbo
Dołączył: 23 Sty 2012
Skąd: LLE
Wysłany: Pon 13 Sty, 2014   

ja zakładałem gaz u Tashiego w listopadzie, jestem bardzo zadowolony, nie ma żadnego spadku mocy, wszystko estetycznie założone :) od samego początku mówił, że Ska to wymagający pacjent a mimo to poskładał elegancko instalacje :) trzeba też pod uwagę wziąć, że auta stroi sam ( chyba, że się mylę :D: ) a jest ich sporo więc różnie może być z czasem... w każdym razie z czystym sumieniem mogę go polecić ;)
 
 
Driv3rrrr 


Auto: Jaguar S-Type
Pomógł: 7 razy
Wiek: 25
Dołączył: 07 Gru 2012
Skąd: Niedrzwica/Lublin
Wysłany: Wto 14 Sty, 2014   

Byłem dziś. Wszystko fajnie w dobrej atmosferze, poustawiane jak należy, kilka wskazówek podał, także wszystko OK :)

Gdyby nie ten nasz zgrzyt na początku to pewnie Volvon by był od początku serwisowany u Tashiego, a tak to cóż powiedzieć. Przynajmniej mam porównanie z Tashim i gazownikiem gdzie ja jeździłem. Jeśli chodzi o poziom ogarniania wartości przy ustawianiu oraz ogarnianie samego Staga to Tashi przyznaje....łeb jak sklep ;)
 
 
Steri 


Auto: 2.7 V6 BiTurbo
Dołączył: 23 Sty 2012
Skąd: LLE
Wysłany: Sro 15 Sty, 2014   

po prostu trzeba ze sobą dużo rozmawiać :D:
 
 
radzio 
Zasłużony dla forum



Auto: 328 Ci
Pomógł: 1 raz
Wiek: 32
Dołączył: 23 Wrz 2007
Skąd: Łuszczów
Wysłany: Sro 15 Sty, 2014   

Korzystając z okazji, mam takie pytanko... czy po przebiegu 50-60 tys na LPG trzeba robić jakiś większy przegląd? (poza standardowymi rzeczami).
 
 
 
Driv3rrrr 


Auto: Jaguar S-Type
Pomógł: 7 razy
Wiek: 25
Dołączył: 07 Gru 2012
Skąd: Niedrzwica/Lublin
Wysłany: Sro 15 Sty, 2014   

Można by zajrzeć jak się ma reduktor w środku. Jednakże jeśli wszystko śmiga ok to wg. mnie nie ma co ruszać. Chyba, że wybierasz się w daleką traskę to wtedy warto spojrzeć czy reduktor nie ma za dużo oleju w sobie. Niestety nasz gaz tyłka nie urywa
 
 
radzio 
Zasłużony dla forum



Auto: 328 Ci
Pomógł: 1 raz
Wiek: 32
Dołączył: 23 Wrz 2007
Skąd: Łuszczów
Wysłany: Sro 15 Sty, 2014   

Tak się zastanawiam co robić z tym fantem, u "gazownika" byłem tylko dwa razy :D jak zakładali mi gaz i na pierwszej kontroli. Filtry wymieniał mi znajomy... nie chcę żeby coś się zpie.... przez jakieś głupie niedbalstwo.
 
 
 
matteo 


Auto: democar
Pomógł: 1 raz
Wiek: 26
Dołączył: 11 Sty 2012
Skąd: Lublin
Wysłany: Sro 15 Sty, 2014   

podjedź do warsztatowni to Ci ogarną czy coś trzeba na już czy nie;]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template Tuning v.0.4 created by CMP :: Theme based on info-tuning.com

"Copyright 2007 JunioR"